Wyrobienie ciasta na bułki to 10 minut roboty. Reszta czasu to czas oczekiwania więc nie będzie Cie już to dużo kosztować :) Są pyszne, chrupiące i dużo smaczniejsze od tych z piekarni. Polecam zrobić z podwójnej porcji i połowę z tego piec w piekarniku 5 minut, następnie wychłodzić, poporcjować i zamrozić. Dzięki temu w weekend wyłożysz je tylko do piekarnika i po 20 minutach będziesz miała świeże pachnące bułki :)
1 robot kuchenny ( lub thermomix czy chętne ręce :) )
1 miska ( opcjonalnie )
1 blaszka do pieczenia
1 papier do pieczenia
Składniki
150gmleko krowie( lub mleko roślinne, np owsiane )
150gciepła woda( może być kranowa lub filtrowana )
20gdrożdży świeżych( lub opakowanie 7 g drożdży suchych )
1łyżeczkacukru( nie przejmuj się obecnością cukru, drożdże wszystko zdjedzą :) )
200gmąka pszenna graham (typ 1850)
300gmąka pszenna jasna (typ 550)
1łyżeczkasoli( Opcjonalnie ale i tak mniej niż w pieczywie z piekarni/ ze sklepu - mniej niż 1 g soli na 100 g pieczywa).
Przygotowanie
Podgrzane/ ciepłe (temp ok 30-40 stopni) mleko, wodę wlej do misy miksera. Dodaj drożdże i cukier
Wymieszaj wszystko i odstaw na kilka minut. W tym czasie przygotuj mąki.
Dosyp oba rodzaje mąk do misy. Wyrabiaj ciasto przez 3 minuty.
Odstaw misę w ciepłe miejsce na około godzinę. Ciasto powinno podwoić swoje proporcję.
Po podwojeniu wyciągnij ciasto na opruszony mąką blat. Włącz i nastaw piekarnik na 200 stopni. Rozwałkuj ciasto i podziel na równe części. Uformuj bułki. Z porcji wychodzi około 10 sztuk - w zależności od pożądanego rozmiaru. (Polecam zrobić większe dla siebie a mniejsze dla niemowlaka).